Gra toczyła się dalej i wkrótce przyszła kolej na Dicksona. Tak się złożyło, że to Mateo zadawał pytanie.
„Prawda czy wyzwanie?”
„Prawda” – odpowiedział Dickson.
Mateo patrzył na niego przez chwilę, po czym wypalił: „Czy Polinski to pierwsza osoba, która ci się spodobała?”.
W pokoju zapanowało napięcie. Nikt nie spodziewał się, że Mateo zada takie pytanie – zwłaszcza gdy Polinski siedział tuż obok






