Głos nagle urwał się.
Oczy Vincenta rozszerzyły się z zaskoczenia!
Zamarł, widząc mężczyznę i kobietę splecionych w wyjątkowo intymnym uścisku.
Co… tu się dzieje…
W tej krótkiej chwili, gdy Vincent gapił się przed siebie z tępym wyrazem twarzy, Elisa nagle odepchnęła Garetha, ale… Gareth wciąż trzymał ją za rękę i nie puszczał.
Nie patrzył na Elisę. Zamiast tego jego zimne spojrzenie spoczęło bezp






