Rachel straciła mowę. Nie chciała się już kłócić z Vincentem i powiedziała obojętnie: „Więc to już wszystko, co miałeś do powiedzenia?”
Vincenta zatkało.
Wygłosił tak poruszającą mowę, a to była jej jedyna reakcja.
Miał ochotę walnąć głową w mur.
„Rachel, czy ty myślisz, że ja żartuję?”
Rachel lekko zmarszczyła brwi, patrząc na Vincenta, i zaśmiała się. „Co sprawia, że myślisz, iż dam się nabrać n






