Jawnie groziła Rose, ale Rose nie czuła ani krzty strachu. Zabiła i przyznała się do winy. Dlaczego miałaby się bać?
Po prostu stała tam, rozmawiając z dwoma strażnikami. Czy był powód do strachu?
– Co się dzieje na zewnątrz? Czy wydarzyło się coś jeszcze poza tymi trendami w internecie?
Stojąc przed dwoma strażnikami, Rose przyciągnęła uwagę innych więźniarek. Były ciekawe i chciały podsłuchać. W






