Vincent stał się aspołeczny, nie chcąc rozmawiać z żadnym z nich.
Jednak naiwnością z jego strony było myślenie, że sprawy zakończą się w spokoju, skoro sam to wszystko zaczął.
Gareth utwierdził wzrok na swoim dobrym przyjacielu, po czym kontynuował spokojnie: „Nie powiedziałem jej jeszcze o aukcji”.
Vincent był zdezorientowany jego nagłym stwierdzeniem, ale Jeremy zachichotał.
„Z czego się śmieje






