Gareth przerwał ciszę, mówiąc opanowanym głosem: „Jest późno. Odpocznijmy trochę”.
Natychmiast wstał i poszedł do swojego pokoju.
Grymas na twarzy Elisy pogłębił się jeszcze bardziej.
...
Gareth przez kilka następnych dni nadal przebywał w domu Elisy.
Frustrowało to Elisę, ale on ignorował jej życzenia mimo jej głośnego sprzeciwu.
Podążał za nią, gdziekolwiek się udawała.
W końcu Elisa nie miała i






