Wszystko potoczyło się tak, jak przewidziała Elisa. Cena wywoławcza Ganodermy Caligo uległa zmianie. Nie wynosiła już stu milionów.
Zamiast tego, opiewała na pięćset milionów.
Wiele osób wiedziało, jak rzadki to okaz, i przybyło z daleka, by walczyć o tę grzybową osobliwość.
Choroba nie wybiera. Bogacze pragnęli żyć długo i stać się niemal nieśmiertelnymi.
— Miliard!
Osoby z loży, które wcześniej






