Czy to… ta sama osoba?
Ta myśl ledwie przemknęła przez głowę Elisy, gdy mężczyzna w srebrzystobiałej masce odwrócił się.
Elisa czuła, że niezależnie od tego, czy to ten sam człowiek, mężczyzna w masce był kimś znacznie potężniejszym, niż się wydawało.
Właśnie miała o tym wspomnieć Garethowi, gdy ktoś zapukał do drzwi ich loży.
Gareth zerknął na Thomasa, a ten otworzył drzwi. W tym czasie aukcjoner






