Po jakimś czasie Hamza dotarł do hotelu. Gdy tylko przekroczył próg swojego pokoju, w jego kieszeni zadzwonił telefon. Hamza usiadł i wyjął urządzenie, by sprawdzić połączenie. Dzwonił ten sam człowiek. Dopiero co się rozstali, a on już próbował się skontaktować. Hamza zupełnie tego nie rozumiał, ale mimo to odebrał: "Coś jeszcze?" odezwał się jako pierwszy.
Facet po drugiej stronie przemówił w pr






