Punkt widzenia Avery
– Wiem, co robisz – powiedział Gideon, gdy jego dłoń zacisnęła się w moich włosach. Wydusiłam z siebie zduszony okrzyk, gdy pociągnął mnie na równe nogi.
– C-co? – Skrzywiłam się.
– Mówiłem ci, że te sztuczki na mnie nie działają – powiedział surowo Gideon, puszczając mnie.
Sztuczki? Myślał… że próbowałam go uwieść?
Spojrzałam na niego gniewnie za tę arogancję, choć jednocześn






