Sharon podeszła do domofonu i przeżyła szok, gdy zobaczyła osobę na zewnątrz.
Edwin?
Co on tam robił?
Czego on szukał tam o północy?
Na ekranie Edwin stał wyprostowany i patrzył z głębokim spojrzeniem.
Nawet przez ekran Sharon czuła jego przenikliwy wzrok.
Im bardziej nie mogła odgadnąć, co zamierzał zrobić, tym bardziej nie chciała otwierać drzwi.
Jednak gdyby to zrobiła, obudziłoby to jej ojca,






