Lilah
Jej krzyk wstrząsa wszystkim w jej pokoju. Jej dłoń chwyta się za pierś, gdy próbuje odzyskać panowanie nad sobą. Na jej twarzy pojawia się mars.
"Kim ty, kurwa, jesteś?"
Po prostu się w nią wpatruję. Nie byłoby dla niej żadnego sposobu, żeby mnie zrozumieć. Nie byłam częścią jej watahy. Nie mogłam połączyć się z nią myślowo.
Pokój cuchnął jej mdłym zapachem. Tym samym zapachem, który by






