Lilah.
Powtarzał mi to raz za razem. Mówił, że nadejdzie dzień, w którym będę potrzebowała jego pomocy. Potrzebowałam jej, a on mi nie uwierzył. I oto jestem, uwięziona z nim w tym samym pierdolonym pokoju.
Będąc w szpitalu stada, błagałam Halle, by pozwoliła mi z nią zamieszkać. Obiecywałam, że nie będę sprawiać kłopotów. Jednak jej odpowiedź zawsze była taka sama. Mówiła, że nie ma opcji, żeby






