Lilah
Głęboki głos Alfy Colta przenika do mojej głowy. „Możesz przyjść do gabinetu, proszę!”
Nie rozmawiałam z nim od czasu, gdy pozwolił Lincowi zabrać naszego syna. Zamiast tego spędzałam czas samotnie w naszym pokoju. Próbowałam zdecydować, czy powinnam po prostu po niego pójść i go zabrać, ale Aiden był tak szczęśliwy na myśl o pobycie u Linca.
„Zostaw mnie w spokoju, Colt!” – mruczę w odpowie






