Alfa Colt
– Tato, nie jestem małym dzieckiem.
– Aiden...
– Tato, spójrz na mnie. Co widzisz?
– W pełni ukształtowanego mężczyznę. – Nie dało się temu zaprzeczyć. Nie był małym chłopcem, jak być powinien. Był mężczyzną. Większym ode mnie, i we wzroście, i w masie mięśniowej.
– Twoja matka mnie zabije, jeśli ci na to pozwolę.
– Mama sobie z tym poradzi, jeśli zdołam przyprowadzić wujka Linca d






