– CO SIĘ STAŁO? – zapytała Iliana, a jej głos przeciął poranne powietrze, gdy szły w stronę bramy uniwersytetu. Aethra, której myśli były zaplątane w wydarzenia poprzedniej nocy, nie odpowiedziała od razu. Zamiast tego wbiła wzrok w brukowaną ścieżkę pod stopami, a każdy krok wydawał jej się cięższy od poprzedniego.
Powinna czuć ulgę; w końcu z jej ramion spadł ogromny ciężar, gdy wreszcie wyznała






