WEEKEND MINĄŁ W MGNIENIU OKA. Gdy tylko Aethra się obudziła, czuła, jakby jej ciało nie należało do niej. Nie potrafiła opisać tego uczucia, ale było dziwne i nieznajome.
W końcu zmusiła się do pozycji siedzącej, przeciągając ramiona nad głową; jej mięśnie były spięte i dziwne. Następnie przeszła przez pokój, by rozsunąć zasłony.
Zazwyczaj zajmowała się tym służąca, ale ponieważ obudziła się, zani






