— RELAKSUJ SIĘ — szybko przypomniał Elian, gdy spojrzenie Sorina groziło przewierceniem na wylot czterech stolików i trafieniem prosto w Aethrę. Obserwował ją jawnie, nawet nie starając się ukryć zazdrości, która w nim płonęła. — Tylko podsycasz kolejne plotki na wasz temat. Przestań się gapić.
— Jak mam przestać? — Brwi Sorina zmarszczyły się jeszcze mocniej, zwłaszcza gdy mężczyzna usiadł obok A






