LUCE.
— Luno! — warknął Viktor, przyciągając uwagę wojowników z obu watah.
Wylądowałam w miejscu, do którego zamierzałam się przenieść, a jeśli sądziłam, że natychmiast rzucę się do akcji, by pomóc moim wojownikom, byłam w błędzie.
W chwili, gdy się pojawiłam, moi wojownicy poruszyli się błyskawicznie i utworzyli wokół mnie barykadę, niemal identyczną jak ta, którą wznieśli, gdy myśleli, że Bestia






