LUCE.
Zostaliśmy jeszcze przez godzinę, przekazując instrukcje i przypomnienia wojownikom, którzy mieli tu zostać razem z Betą Carterem. Omegi pracujące w domu sfory wróciły i zgłosiły się na ochotnika do przygotowania jedzenia dla Blade'a i pozostałych wojowników, co już samo w sobie było dobrym znakiem.
Większość sfory już spała, ale byłam pewna, że jutro na Blade'a będzie czekać spory tłum. I






