LUCAN.
Opuściłem świat ludzi i szukałem ukojenia we własnym królestwie po kłótni z Patreą.
Zajęło mi sporo czasu, zanim zdołałem się uspokoić, i to dopiero po tym, jak wyssałem życie z dwóch demonów, które stanęły mi na drodze.
Próbowałem opróżnić umysł, ale myśli o niej wciąż krążyły mi po głowie.
W końcu uległem i otworzyłem hologram, by na nią rzucić okiem, ale nie było jej w domu; znalazłem ją






