PATREA.
Byłam w kompletnym rozsypce. Jego palce i język wyczyniały magię i rzucały uroki wewnątrz mojej cipki, sprawiając, że drżałam przy każdym pociągnięciu.
Wyjął język i pozwolił swoim palcom pieprzyć mnie mocno i głęboko, podczas gdy jego usta skupiły się na mojej łechtaczce, ssąc ją i polizując. „Właśnie znalazłem swój ulubiony smak. Kurwa, Patrea, smakujesz tak cholernie dobrze. Mógłbym cię






