LUCAN.
Zadowolony, niemal bezczelny uśmiech wykrzywił moje wargi, gdy przesunąłem kciukiem po jej dolnej wardze. "Jeszcze raz, Patreo, na czym chcesz, żebym skupił swoją uwagę?"
Przycisnęła swoje ciało do mojego, a jej głowa opadła w zagłębienie mojej szyi, gdy oplotła wokół niej ramiona. Jej gest złapał mnie kompletnie z zaskoczenia, a w moim brzuchu wezbrała fala emocji, rozgrzewając wszystkie






