PATREA.
Nie mogłam się skoncentrować na tym, co robię, od momentu, gdy Nyneve pojawiła się w trzymanym przeze mnie lusterku.
Była naga. Była idealna, a wszystkie moje kompleksy na punkcie własnego ciała wezbrały mi w piersi.
Nawet z czarnymi żyłami pokrywającymi jej ramiona i nogi, wciąż była pięknością, na którą nie można było przestać patrzeć; wiedziałam, że przegrywam tę bitwę. Udałam się na sa






