PATREA.
Po tym, jak wyznałam wszystko Lucanowi, po prostu przeszedł nad tym do porządku dziennego. Chciałam wierzyć, że w ogóle go to nie obeszło, ale potem zobaczyłam go z Lutherem w chwili, gdy przybyliśmy do Mistycznej Sfory, i moje niepewności znów powróciły.
Wiedziałam od samego początku — jeszcze zanim staliśmy się jednością — że darzy swojego siostrzeńca głębokim uczuciem, a jednak jakaś






