– Witaj, siostro.
– Bracia. Pół wieku bez was wydawało się długim czasem – powiedziała.
Princeton był zszokowany na widok moich braci. Zephir chwycił go za kołnierz i powalił na ziemię.
– Słyszałem, że terroryzujesz moją siostrę i robisz niezłe zamieszanie w jej życiu – zachichotał Egon, kopiąc go w twarz. Moi bracia byli bezlitośni i bardzo silni. Choć Princeton był od nich obu starszy, nie mi






