Toby mówił tak stanowczym tonem, że Sonia nie potrafiła już znaleźć żadnych słów sprzeciwu. Była jednak bardzo zadowolona wiedząc, że bez względu na sytuację, pozostaje dla Toby'ego najważniejsza. Dzięki temu nie musiała się martwić, że on zbagatelizuje tę sprawę ze względu na status Harry'ego jako jego nauczyciela.
Mimo to nie była osobą bez serca i nie zamierzała zmuszać go do zrywania więzi z m






