Sonia odłożyła łyżkę i odwróciła się do Toby’ego.
Zacisnął usta w geście wahania i po chwili odezwał się: „To nie tak”.
„Jeśli tak, to dlaczego tylko się gapisz i nie pijesz?” Uśmiech zniknął z twarzy Rose, na co on odpowiedział z rezygnacją: „Babciu, czy ta zupa wygląda dla ciebie na jadalną?”
Wskazał na miskę przed sobą.
Rose jednak odparła lekceważąco: „Zupa została zrobiona dla ciebie, więc ja






