Z jakiegoś powodu, choć dręczyły go wyrzuty sumienia i było mu poniekąd żal matki, poczuł ulgę z powodu zmiany swojego charakteru.
Jego matka była dumna z dawnego Toby'ego Fullera i sprawiała, że wszyscy go wychwalali. To jednak nakładało na dawnego Toby'ego ogromną presję. Nikt nie wiedział, że nie lubił swojego dawnego ja, ponieważ czuł, że matka nie patrzy na niego, lecz przez niego dostrzega






