Co ona właśnie powiedziała? Koniec z nagrodą?!
Moja długo wyczekiwana nagroda tak po prostu przepadła?
Zniknęła?!
Jakby chcąc się upewnić, czy dobrze usłyszał, czy może ona się przejęzyczyła, Toby wpatrywał się w Sonię z niedowierzaniem.
Widząc jego spojrzenie, skinęła głową z powagą, utwierdzając go w przekonaniu, że nie przesłyszał się ani trochę.
Mówiła poważnie – nie zamierzała dać mu nagrody!






