— Oczywiście. Proszę chwilę poczekać; zaraz będzie gotowa. — Sophia wzięła suknię od Sonii i wraz ze swoją asystentką zaczęła ją pakować.
Toby i Sonia siedzieli na sofie, czekając na gotowy strój.
Po kilku sekundach Toby spojrzał na siedzącą obok Sonię i zapytał:
— Na co chciałabyś pójść później do jedzenia?
— Nie mam pojęcia, a ty? — Potrząsnęła głową i zadała mu to samo pytanie.
Uśmiechnął się l






