Po tym, jak pomogła Charlotte położyć się do łóżka, Morgan odetchnęła z ulgą.
„Lupine, ty też odpocznij. Ja tu wszystkiego dopilnuję”, ponagliła ją Morgan.
„Dobrze”. Lupine skinęła głową. „Zostań z panną Lindberg. Ostatnio ciągle miewa koszmary. Jeśli pojawią się jakieś ważne wiadomości, obudź nas w porę”.
„Wiem. Idź już spać”. Morgan wypchnęła Lupine z pokoju. „Padniesz, jeśli zaraz się nie położ






