Sebastian
Budzę się gwałtownie, moje serce wali w piersi, a ja jestem cały zlany potem. Wpatrując się w sufit, próbuję zorientować się, co mnie wybudziło. Czy to był tylko koszmar? Nie pamiętam snu, jeśli nim był. Coś jest nie tak. Moje ciało jest w stanie najwyższej gotowości, zmysły wyostrzone, przepełnia mnie poczucie strachu i grozy. Czuję adrenalinę pompującą się w moich żyłach.
Pokój spowija






