Sotiria skinęła głową.
– Wiem!
'To prawda, Garrison to ten, który naprawdę mnie kocha. Wiele mu też zawdzięczam. Dlatego po jego wielokrotnych oświadczynach zgodziłam się za niego wyjść. Teraz jestem jego żoną. Nie wolno mi zapominać o moich pierwotnych intencjach, kiedy się na to decydowałam – by być tylko z nim i wspólnie się zestarzeć.'
Właśnie wtedy Sotiria poczuła, jakby jakiś twardy przedmio






