Perspektywa Hanka
Czułem, jak mój orgazm znów narasta, tym razem
Z większą pilnością. Zacząłem błagać go żarliwiej, wbijając się biodrami i jednocześnie zaciskając się na jego języku. Moje ciało robiło zupełnie co innego, niż mówiły moje usta.
Ryder nie zwracał uwagi na to, przez co przechodziłem. Skupił się wyłącznie na tym, by wyssać mi duszę przez tyłek, a w tamtym momencie radził sobie z tym






