Ryder – punkt widzenia
Ryder – punkt widzenia
– Nigdy mi się nie podobał! – zaznaczyła Klara, mrugając w szoku, a ja poczułem, jak język staje się coraz cięższy w moich ustach, podczas gdy uczucie niezręczności powoli ogarniało moje ciało.
– Och, okej... to miło? – odezwałem się, unosząc dłoń, by powoli podrapać się po karku.
– Przestań być taki dziwny, czy do tego sprowadziła cię miłość? – odpa






