Punkt widzenia osoby trzeciej
Sammy szybko zerwał się na równe nogi, gdy Brock osunął się z krzesła wraz z nim na kolanach. Sammy patrzył z przerażeniem, jak jego partner chwyta się jedną ręką za pierś, drugą podpierając się o ziemię, i zaczyna rzęzić oraz płakać. Słychać było wysiłek w jego głosie, gdy starał się nie krzyczeć.
Wilk Brocka wył i skomlał w jego głowie; czuł się tak, jakby umierał.






