Perspektywa trzecioosobowa
Ignis siedzi na ławce pod prysznicem, a na jego kolanach leży kompletnie wyczerpana mała Omega, wiotka i pogrążona we śnie. Na jego szyi widnieje świeży ślad, a palce Ignisa lekko gładzą jego zarys, podczas gdy Simon myje ciało Felixa.
Ignis powoli podnosi wzrok, gdy palce Simona delikatnie przesuwają się po jego ramieniu. Jego oczy spotykają oczy Simona i jego serce zam






