POV Trzeciej Osoby
Harper właśnie wyszła tylnymi drzwiami, gdy nagle czyjeś ramiona oplotły ją od tyłu, sprawiając, że krzyknęła z zaskoczenia.
— Nieładnie tak mnie tam zostawiać! — zażartował Orion, otulając Harper swoimi skrzydłami, podczas gdy ona chichotała, odwracając się w jego objęciach.
Uśmiech Harper rozszerzył się jeszcze bardziej, gdy stanęła twarzą w twarz z pięknym obliczem Oriona. Za






