Nicholas wciąż mnie obejmował, nawet gdy statek zbliżał się do przystani na znajomej wyspie. Dołączył już do nas również Julian i krążył w tę i z powrotem na niewielkiej przestrzeni przed nami. Veronica siedziała cicho w pobliżu, obserwując wszystko czujnym wzrokiem. Jessica wciąż leżała, trzymając się za brzuch.
Załoga uwijała się, by przycumować statek do pomostu. Z utęsknieniem czekałam, by






