Odkąd wciągnięto mnie w te zawody, byłam wyśmiewana, wyszydzana, szturchana, dręczona, wrabiana, niemal zabita i zastraszana na każdym kroku. Pojawienie się Bridget wcale nie poprawiło sytuacji.
O ile za większość tego, co spotkało mnie w przeszłości, z wyjątkiem znęcania się, mogłam winić podziemną organizację, o tyle sposób, w jaki traktowała mnie Bridget, nie miał nic wspólnego z Jane ani j






