– Julian chce, żebym ja, Tiffany i Veronica towarzyszyły mu do pobliskiego miasteczka, by poszukać informacji o zaginionych księżniczkach. Poprosił, abym zaprosiła również ciebie – powiedziałam, choć wydawało mi się, że wyraziłam się jasno już za pierwszym razem.
A jednak, gdy powtórzyłam te słowa, Nicholas zmarszczył brwi jeszcze mocniej.
– Muszę porozmawiać z bratem – burknął i odszedł ode mnie,






