Perspektywa Faeliny
Dotarłam na polanę w samą porę, by zobaczyć moją matkę przyciśniętą do ziemi przez dwa wilki. Jej głowa miotała się na boki, gdy desperacko próbowała ich z siebie zrzucić. Elara nie miała szans. Choć pobiegłam naprzód, eliminując pierwszego z nich, nie zauważyłam trzeciego rogue’a wyłaniającego się z cieni. Zajął miejsce pierwszego i błyskawicznie rozszarpał gardło Elary, gdy t






