– O CO chodzi z tym, że jestem bestią zarówno na ulicy, jak i w łóżku? – Viktor marszczy brwi, gdy tylko wchodzi do naszej komnaty. Światło księżyca sprawia, że jego twarz promienieje, podobnie jak złote tęczówki. Zdejmuje czarną koszulkę, serwując mi pełen widok na swoją rzeźbę i mięśnie brzucha. To smakowite wcięcie nad biodrem. Sploty mięśni. Twarde piersiowe. Potrzebuję wody i muszę przestać s






