„Zupełnie nie tak wyobrażałam sobie bitwę. To jest nudne” – narzekała Junie.
Beckett opierał się o pień drzewa, obserwując swoją dziewczynę jednym okiem. „Może oglądałaś za dużo filmów. To jest rzeczywistość”.
Dąsając się, Junie podeszła do niego i kucnęła obok na trawie. „Chciałabym po prostu kogoś kopnąć. Dlaczego wszędzie jest tak cicho?”
„Oboje musimy być cicho, Junie. Mamy być niewidoczni, a






