W oddali rozległ się słaby, mrożący krew w żyłach krzyk, sprawiając, że cała grupa – Jenna, Reeve i sześciu Primalnych, których spotkali po drodze – zamarła na moment. Reeve wysłał wcześniej Junie i Becketta w stronę głównych sił; lepiej nadawali się do walki z renegatami niż z Nocnym Kłem. Jedynym powodem, dla którego Jenna wciąż z nim była, był fakt, że potrzebował jej jako przewodniczki.
Reeve






