Uporczywy dzwonek telefonu obudził Jennę, co spotkało się z jej ogromną niechęcią. Zarówno jej ciało, jak i umysł błagały, by mogła spać dalej. Samo otwarcie oczu było czystą torturą. Kiedy w końcu przezwyciężyła cienką granicę snu, zaczęła po omacku szukać telefonu w pościeli i wpatrywała się w przyciemniony ekran.
Resztki snu opuściły jej oczy, gdy zobaczyła identyfikator dzwoniącego. Z otwartym






