Obecność jej przyjaciół zebranych w salonie wywoływała silne poczucie nostalgii. Na jej zaproszenie wszyscy zjawili się w domu o piętnastej. Elara ustaliła tę godzinę z nadzieją, że w niewielkim stopniu wpłynie to na ich plany dnia. Cieszyła się przynajmniej z faktu, że Junie i Jenna zamknęły już na ten dzień centrum opieki dziennej.
Zdecydowała, by usadowili się w mniejszym salonie na piętrze, na






