POV Scythe'a.
Kłamałbym, gdybym powiedział, że nie brakowało mi znów bycia na otwartej drodze, z wiatrem w plecach i poczuciem całkowitej wolności. Jazda na motocyklu daje mi uczucie, jakbym latał.
Jednak wolałbym być z powrotem w domu, leżąc obok Rebel i Dantego. Ale to konieczność. Savage wezwał wszystkich z powrotem, włącznie z nomadami. Zostaną w klubie, póki nie znajdziemy Sary, a teraz równi






