– Dobra, jeśli będziesz mnie potrzebować, będę na swoim stałym miejscu, robiąc trochę papierkowej roboty. – mówię, całując Janette w policzek, po czym podchodzę do swojego stolika, rozkładam laptopa, teczki i zabieram się do pracy. Zawsze mam przy sobie długopisy, nawet jeśli tkwią w moim niedbałym koku. Mam cechy Morettich: długie blond włosy i miodowe oczy. Nie da się mnie pomylić z nikim innym






